[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Kiedy pretor taką samą ochroną otoczył posiadanie suo nomine jak posiadających właścicieli, wtedy possessio wyparło usus.3.Rodzaje posiadania (str.116-117).Possessio iusta to stan faktyczny odpowiadający prawu - właściciel rzeczy jest zarazem jej posiadaczem.Possesio iniusta występuje, gdy ktoś nabył posiadanie wadliwie (vitiosa possessio): siłą (vi), podstępnie (clam),oraz posiadacz prekaryjny (precario).Znaczenie miało czy posiadacz uważa, że posiadanie mu przysługuje i jestw dobrej wierze (possessor bonae fidei) i może dokonać zasiedzenia, czy ma świadomość, że jest posiadaczemw złej wierze (possessor malae fidei).Posiadanie prowadzące do zasiedzenia (possessio ad usucapionem), określa się jako possessio civilis.Possessio ad interdicta to władztwo faktyczne chronione w drodze interdyktów (złodziej i dzierżyciele - nie prowadziło do zasiedzenia).Fakt wykonywania jakiegoś prawa, z którym połączone było władanie rzeczą określano jako quasi possessio (jak gdyby posiadanie) związane z rzeczą cudzą bez tytułu prawnego, w przeciwieństwie do possessio iuris czyli posiadania prawa.Dzierżyciel nie jest posiadaczem mimo określeń possessio naturalis, possessio corpore albo corporaliter detinetur possessio.4.Skutki prawne posiadania (str.117).Jeśli właściciel utraci posiadanie, prawo udziela mu środków w celu jego odzyskania, aby właściciel byłposiadaczem.Posiadacz nie ma prawa własności na rzeczy, ale może je nabyć z mocy prawa (poprzez zasiedzenie).Właścicielem stanie się ten, kto nabędzie posiadanie rzeczy niczyjej.Posiadacz (właściciel) ma więcej praw niż ten co posiada (dzierżyciel) i nie ciąży na nim obowiązek dowodu.Posiadacz w dobrej wierze nabywa na własność owoce pobrane z cudzej rzeczy i zużyte przed procesem o rzecz.Posiadacz może stosować obronę konieczną w celu utrzymania się przy spokojnym posiadaniu i pomoc własną dla jej odzyskania.5.Ochrona posiadania (str.117-118).Skutkiem posiadania jest ochrona posesoryjna skuteczna także przeciw właścicielowi.Pretor udzielał środkówpozaprocesowych - interdyktów, gdzie liczył się fakt ostatniego spokojnego posiadania rzeczy.Zmierzały one do położenia kresu przeszkodom w spokojnym korzystaniu z rzeczy (interdictum retinendae possessionis), przywrócenia posiadania utraconego (recuperandae) albo uzyskania posiadania rzeczy, która znajdowała sięw cudzym posiadaniu (adipiscendae).Do interdyktów retinendae possessionis należały: interdictum uti possidetis (zakazujący dokonywania zmian w posiadaniu nieruchomości i mógł być wnoszony przez właściciela, który domagał się uznania swego posiadania, przeciwdziałania jego naruszeniom, lub przywrócenia go do stanu poprzedniego) i interdictum utrubi (służył do ochrony posiadania rzeczy ruchomej, dla tego kto był niepokojony w posiadaniu i co je utracił - utrzymywał się ten kto w ciągu roku poprzedzającego wydanie interdyktu dłużej utrzymywał się przy rzeczy spornej).Do interdyktów recuperandae possessionis należały: interdictum de vi (nakazywał przywrócenie posiadania, którego ktoś został przemocą pozbawiony i musiał być wniesiony w ciągu roku od chwili jego utraty, a interdictum de vi armata związany był z użyciem broni i się nie przedawniał)i interdictum utrubi (w celu odzyskania - recuperatio - rzeczy ruchomej).Do interdyktów adipiscendae possessionis służyły interdictum Salvianum i interdictum quorum bonorum, które zmierzając do uzyskania posiadania miały charakter petytoryjny.6.Nabycie i utrata posiadania (str.118-119).Aby nabyć posiadanie trzeba było mieć corpus i animus.Traditio brevi manu następowało, gdy ktoś będąc dzierżycielem rzeczy nabył ją poprzez kupno, darowiznę, itp., tym samym zmieniając zamiar zachowania rzeczy nie dla kogoś, lecz dla siebie.Constitutum possessorium powstało, gdy posiadacz wyzbył się rzeczy sprzedając, darowując ją, itd., ale zatrzymując przy tym jej detencję, a wtedy nabywca uzyskiwał tylko animus i choć zbywca wykonywał odtąd władztwo w jego imieniu, posiadaczem stawał się nabywca.Do utraty posiadania wystarczało utracić animus albo corpus, ale nie traciło się posiadania oddając ją w detencję.c.Własność§ 53.Pojęcie własności, treść i ograniczenia.Współwłasność1.O własności w ogólności (str.119-120).Własność (dominium, proprietas) była jedynym pełnym prawem rzeczowym i ukształtowała się jako prawo podmiotowe.Stała się przyczyną rozbicia społeczeństwa na właścicieli i tych, którzy własności byli pozbawieni albo też sami byli przedmiotem tego prawa.Jest fundamentalną instytucją, która leży u zarania państwa i jego integralnego połączenia z prawem, oraz jest podstawą dystrybucji dóbr w otaczającej nas rzeczywistości.Dobra mogą być społeczne, z których korzysta ogół obywateli albo przekazane do wyłącznego władania jednostkom (własność prywatna, a osoba prawna ma ją oddaną w służbie celu).Własność prywatna najpierw ukształtowała się na dobrach nieprodukcyjnych (rzeczach ruchomych) a potem na produkcyjnych (grunty).Wtedy pojawił się problem dystrybucji wytworzonych dóbr, gdzie własność prywatna stała na przeszkodzie własności publicznej.Prawo własności nie jest stosunkiem prawnym lecz prawem, z mocy którego właściciel ma władztwo nad rzeczą.Prawo własności dawało nieograniczone prawo bezpośredniego korzystania z rzeczy i rozporządzania niąz wyłączeniem innych osób (prawo bezwzględne skuteczne erga omnes).2.Własność rzymska i jej rodzaje (str.120-123).Z najstarszych źródeł wyłania się własność indywidualna - jej podmiotem był pater familias.Ukształtowała się na początku na ruchomościach, a w późniejszym czasie także grunty przeszły we władanie jednostek (legendarna darowizna Romulusa gruntu na własność dziedziczną - heredium).U schyłku republiki dysponenci (veteres possessores) gruntów publicznych stali się pełnoprawnymi właścicielami z mocy leges agrariae.Rzeczy stanowiące przedmiot własności prywatnej określano jako familia lub pecunia.Właściciela określano nazwą erus lub też dominus (przed pojawieniem się terminu dominium, kiedy własność określano mianem mancipium lub mancupium).Własność traktowano jako prawo jednolite bez względu na nazwę
[ Pobierz całość w formacie PDF ]