[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Zaczęła więc sprzedawać Zimne i Kolczaste, cotrochę pomagało, bo przecież był to - wprawdzie nie najlepszy- ale zawsze jakiś kontakt.Już nie umierali tak szybko, jed-nak ich życie toczyło się wśród chorób i nieszczęść.I byłoby tak może do dziś, gdyby do miasta nie przyjecha-ła pewna kobieta, która nie znała argumentów czarownicy.Zgo-dnie ze swoimi zwyczajami zaczęła całymi garściami obdzielaćCiepłym i Puchatym dzieci i sąsiadów.Z początku ludzie dzi-wili się i nawet nie bardzo chcieli przyjmować - bali się, żebędą musieli oddać.Ale kto by tam upilnował dzieci! Brały,cieszyły się i kiedyś jedno z drugim powyciągały ze schowkówswoje woreczki i znów jak dawniej zaczęły rozdawać.Jeszcze nie wiemy, czym się skończy ta bajka.Jak będziedalej, zależy od Ciebie.14.Post scriptumOd Agnieszki i Lucyny, dwóch uroczych dziewczyn i świet-nych terapeutek dowiedziałam się, co Albert Einstein uważałza największe odkrycie swego życia.Mylisz się, jeśli sądziszpochopnie, że teorię względności.Otóż pewien dziennikarz za-pytał o to wielkiego uczonego pod koniec jego życia i usły-szał od Einsteina: najważniejsze, co odkryłem, to żeWszechświat jest łaskawyAutorka, Anna Dodziuk, od blisko 20 lat zajmuje się pora-dnictwem, treningiem psychologicznym, psychoterapią orazuczeniem pomocy psychologicznej.Pracuje w Instytucie Psycho-logii Zdrowia i Trzeźwości w Warszawie, głównie z grupamitrzeźwych alkoholików i członków ich rodzin.Poprzednio w Po-radni Przedmałżeńskiej i Rodzinnej Towarzystwa Planowania Ro-dziny zajmowała się indywidualnym poradnictwem i psychotera-pią dla par.Ukończyła studia etnograficzne.Ma 45 lat, wychowuje dwiecórki.2
[ Pobierz całość w formacie PDF ]