[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Pan będzie zaś tym, który spokojnie i wiarygodnie zacznie o tym opowiadać. Mam dokonywać wyboru dokumentów Omegi& To już zrobią nasi fachowcy, pan będzie tylko prezentować i komentować. Ale dlaczego ja?Znów popatrzyła mu prosto w oczy. Jest pan księdzem, Polakiem, bohaterem całej tej akcji.Wzięliśmy też pod uwagę ocenęspecjalistów, którzy oglądali pana na filmach, kręconych podczas przesłuchań.Twierdzą, żejest pan niezwykle medialny i komunikatywny.Moja intuicja też to potwierdza. Ależ pani doradco& znaczy pani minister& gorączkowo szukał właściwego tytułu.Z wdziękiem trąciła jego szklaneczkę. Przyjaciele mówią do mnie Liza. Nie bierzecie pod uwagę, że mogę się nie zgodzić? Ależ bierzemy, bierzemy, Paul.Jednak wiemy, że jesteś wielkim patriotą, któremusprawy ojczyzny nie są obojętne.Za dwa tygodnie w Polsce odbędą się wybory.W świetlenajnowszych sondaży rozbita prawica nie ma w nich większych szans.Naród, zmęczonytrudami transformacji, choćby przez przekorę postawi znów na czerwone. Niestety. Jeśli jednak z twoją pomocą pchniemy pierwszą kostkę domina& Ujawnimy choćbyniewielką część dokumentów Omegi& Kto, kiedy, za ile? Co najmniej jedna komercyjnastacja telewizyjna w Polsce i ze dwie gazety podchwycą ten temat& Wkrótce ruszy u wasnowy, całodobowy, wyłącznie polityczny kanał prywatnej telewizji.Damy mu opcję nabezpłatną retransmisję pańskiego programu& Myśli pani, że to wystarczy? Nim dojdzie do wyborów, kilka kluczowych postaci czerwonej pajęczyny znajdzie sięw więzieniu, innym ułatwimy ucieczkę& Rzecz jasna na Wschód.Być może terminwyborów zostanie przesunięty& Ze swej strony udzielimy Polsce wszelkiej pomocy igwarancji.Miał ochotę wypić butelkę brandy duszkiem.Naraz wszystko stało się jasne i oczywiste. Ale czy prezydent na to pójdzie? zapytał. Sądzę, że tak, bo jeśli nie teraz, to kiedy? Wschodnia Europa, z Polską na czele,wyzwoloną spod obcej dominacji, oczyszczona z postkomunistycznego gorsetu, ma szansęstać się mocnym filarem systemu nowego porządku globalnego i przeciwwagą dlazmurszałego zachodu Starego Kontynentu.Zaporą przeciwko hegemonistycznym zapędomFrancji i Niemiec.I ich niezdrowym ciągotom w stronę Rosji.Sulewski przymknął oczy.Wiedział, że to realne. Program nadawany będzie z Nowego Jorku powiedziała Liza. Dlatego wskazanejest, żebyście jutro tam się przenieśli.Dyrektor Atkins zadba o wszystko, co będzie potrzebne. W poniedziałek pozna pan swoich współpracowników dodał Atkins. We wtorekdokonamy próbnego nagrania.A w środę ruszamy. Alleluja i do przodu! pomyślał Sulewski.*Z okazji pożegnalnego wieczoru w Baltimore porucznik Cheng wydał małe przyjęcie.Paweł był na nim obecny jedynie ciałem, głowę zaprzątały mu sprawy wielkie, globalne.Prowadzący go do samochodu Atkins poinformował, że spotkanie z doradczynią do sprawbezpieczeństwa ma pozostać tajemnicą nawet dla Thomasa.Miał też zachować dla siebieplany telewizyjnej kampanii. A co z Dominiką? Proszę się wstrzymać.To tylko trzy dni.%7łe do raportu Omegi władze przykładają najwyższą wagę, dowodziły dwa samochody zochroną, zaparkowane w niewielkiej odległości od domu Koreańczyka.Uczucia Sulewskiego można by nazwać ambiwalentnymi.Po rozmowie z panią Rice czułsię mniej więcej tak, jak ów rozbitek, który na bezludnej wyspie posiadł Cindy Crawford, apotem narzekał, dlaczego nie jest ona mężczyzną. Nie rozumiem, o co ci chodzi? dziwiła się top modelka. Po co ci jeszczemężczyzna? Bo miło by było pochwalić się jakiemuś koledze: Kochałem się z Cindy Crawford.Na szczęście ani porucznik, ani dziewczyna nie wypytywali go o przebieg dzisiejszychprzesłuchań.Wyglądali na bardzo zajętych sobą.Paweł gotów był im to odpuścić.Tymbardziej, że poprzedniego dnia przekonał się o bezpodstawności swoich podejrzeń.Był jak wtransie.Od dzieciństwa marzył o dokonaniu niezwykłych rzeczy, nieobca mu była żądzasławy, potem przyzwyczaił się do szarej rzeczywistości (szansa, że kolejny Polak zostaniepapieżem, wyglądała mizernie), ale teraz& Teraz w zasięgu ręki znajdowały się sprawy, ojakich nawet nie śnił.Zmiana dziejów świata, ozdrowieńczy impuls dla ukochanej ojczyzny,wytarganie białego niedzwiedzia za wąsy.Czegóż mógł chcieć więcej? Nawet trema nie byław stanie pozbawić go radosnego uczucia satysfakcji. Zresztą powtarzał w duchu poradzę sobie.W swoim kościele nieraz wychodził zwycięsko z rozlicznych starć ześpiącymi emerytami, rozbrykaną młodzieżą czy rozhisteryzowanymi dewotkami.Wieczór obok niego toczył się miło i pogodnie, Dominika i Thomas co rusz wybuchaliśmiechem, opowiadając sobie kawały, pózniej wyluzowany Koreańczyk siadł do pianina.Okazało się, że znakomicie gra ze słuchu, i z małpią zręcznością odtwarzał tematy muzycznez filmów Hair i Cats, potem sięgnął po przeboje z Moulin Rouge.Na koniec młoda Polka,rozgrzana winem i śpiewem, wlazła na szafkę i wyprężywszy się na niej jak na bukszprycie,odśpiewała przebój Celine Dion z Titanica.Naraz skierowała wzrok na Sulewskiego i urwała. A ty dlaczego nie śpiewasz z nami, Pawle? Nie mam nastroju. Szkoda.To powiedziawszy, podskoczyła do pianina i zagrała z Thomasem na cztery ręce starystandard jazzowy Kiedy święci maszerują. No tak, mają mnie za świętoszka i mizantropa pomyślał Paweł. Ciekawe, copowiedzą, kiedy zobaczą mnie w globalnej sieci telewizyjnej.Dopiero koło północy, kiedy Thomas zszedł na swoje piętro, Dominika zajrzała do sypialniksiędza.Owinięta ręcznikiem frotte rozczesywała bujne włosy o naturalnej barwie lipowegomiodu. Nic mi nie powiesz o przesłuchaniu? zapytała. Czuję, że zdarzyło się cośważnego. Nie mogę.Za parę dni dowiesz się wszystkiego. Wiesz, że Thomas się rozwodzi? rzuciła. Będzie kawalerem z odzysku. I co ty na to? wypowiadając te słowa, bał się drżenia w swoim głosie. Nic szczególnego.Obiecałam mu, że po powrocie do Polski poszukam dla niego jakiejśpięknej koleżanki.Zasługuje na to.I nie czekając na komentarz Pawła, wyszła
[ Pobierz całość w formacie PDF ]