[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Dlatego mówi się: i całowała nogi jego.Olejek stosowała dla swego ciała, a co haniebnieczyniła dla siebie, to teraz chwalebnie ofiarowuje Bogu.Stąd mówi się: i olejkiem namaszczała (.).237Faryzeusz, przypatrując się, wzgardził nie tylko grzesznicą, lecz także przyjmującym ją Panem: Awidząc faryzeusz, który go był zaprosił, rzekł sam do siebie, mówiąc: Gdyby ten był prorokiem,przecieżby wiedział, kto i jaka jest ta niewiasta, która się go dotyka.Oto faryzeusz prawdziwie w sobiepyszny i zwodniczo sprawiedliwy, chorą karci za chorobę, a lekarza za pomoc.(.) Konieczne jestzatem, abyśmy, ilekroć grzeszników widzimy, najpierw opłakiwali samych siebie, bo być może wpodobnych okolicznościach albo sami upadliśmy albo upaść możemy.Należy zaś uważnie osądzać,ponieważ winniśmy być surowi dla wad, a współczujący dla natury.(.) Pomiędzy dwojgiem chorychznalazł się lekarz.(.) Ona opłakiwała to, co uczyniła, faryzeusz natomiast, wyniesiony fałszywąsprawiedliwością, wzmagał jeszcze swą niemoc.Tytus: Chrystus nie tylko słuchając jego słów, lecz znając jego myśli, ujawnia się, jako Pan i prorok.Dlatego mówi się: A Jezus odpowiadając, rzekł do niego: Szymonie, mam ci coś powiedzieć.Glosa: Mówi to, odpowiadając na jego myśli.Faryzeusz na słowa Pana stał się uważny i dlategomówi się: On zaś rzekł: Mistrzu, powiedz.Św.Grzegorz Wielki: Przedstawia mu przypowieść o dwóch dłużnikach, z których jeden był winienwięcej, a drugi mniej.Dlatego mówi się: Dwóch dłużników miał pewien wierzyciel: jeden winien byłpięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt.Tytus: Jakby mówił: Ty też nie jesteś bez długu.(.) Nie wynoś się, ponieważ ty także potrzebujeszprzebaczenia i dlatego Chrystus dodaje, mówiąc: Lecz gdy oni nie mieli skąd oddać, darował obydwom.Glosa: Nikt nie może sam z siebie uwolnić się od grzechu, jeśli nie uzyska przebaczenia przez łaskęboską.Św.Grzegorz Wielki: Pyta Chrystus faryzeusza, kto bardziej będzie miłował darującego, gdy obudarował.Mówi się bowiem: któryż więc bardziej go miłuje? Ten natychmiast tak odpowiada: Mniemam,że ten, któremu więcej darował.A on mu powiedział: Dobrześ rozsądził.Wymienia mu dobre czynygrzesznicy, wylicza mu złe fałszywego sprawiedliwego.Dlatego mówi się: I zwróciwszy się doniewiasty, rzekł Szymonowi: Widzisz tę niewiastę? Wszedłem do domu twego, nie dałeś wody na nogimoje, a ona łzami oblała nogi, i włosami swymi otarła.Nie dałeś mi pocałunku, a ona odkąd weszła, nieprzestała całować nóg moich.Nie namaściłeś oliwą głowy mojej, ta zaś namaściła olejkiem nogi moje.Św.Jan Chryzostom: Tak jak przez wodę i ducha, tak też przez łzy i wyznanie ponownie jesteśmyoczyszczeni.Dlatego mówi się: Przeto powiadam ci: Odpuszcza się jej wiele grzechów, gdyż wielceumiłowała.Tytus: Zdarza się częściej temu, który wiele zgrzeszył, oczyszczać się przez wyznanie.Temu, którymało, zdarza się nie korzystać z lekarstwa spowiedzi.Stąd mówi się: a komu mniej odpuszczają, mniejmiłuje.Św.Jan Chryzostom: Trzeba nam zatem mieć gorącego ducha, ponieważ nic nie przeszkadzaczłowiekowi stać się wielkim.Niech żaden z grzeszników nie rozpacza, nikt z cnotliwych nie śpi (.),często bowiem cudzołożnica wyprzedzi go.Niech grzesznik nie trwoży się, bo możliwe jest dla niegowyprzedzić pierwszych.Stąd jest i to dodane: I rzekł do niej: Odpuszczają ci się grzechy.Św.Grzegorz Wielki: Oto ta, która przyszła chora, została uzdrowiona.Lecz z powodu jej uzdrowieniainni stali się chorzy.Mówi się bowiem: I poczęli wpółsiedzący mówić między sobą: Któż jest ten, któryi grzechy odpuszcza? Lecz niebiański lekarz nie patrzy z góry na tych chorych, których widzi, że przezlekarstwo stali się jeszcze gorsi.Kobietę, którą uzdrowił, umacnia potwierdzeniem swej troski i dlategomówi się: I rzekł do niewiasty: Wiara twoja cię zbawiła, idź w pokoju, ponieważ nie wątpiła, iż możeotrzymać to, o co prosiła
[ Pobierz całość w formacie PDF ]